czwartek, 26 stycznia 2017

Gryzak dla niemowlaka

W moim własnym małym świecie Młody zaczął ząbkować. :) Wraz z nim cierpi więc cała rodzina... :) A co najlepsze na ząbkowanie? Między innymi gryzaki! Postanowiłam więc zrobić własny. Kupiłam nielakierowane ringi, wygrzebałam wstążki i mam. Instrukcji nie piszę, bo doskonale widać, co i jak, filozofii w tym większej po prostu nie ma! A szczęście dziecka - bezcenne. :)







P.S. Na bolące dziąsła najlepsze są gryzaki prosto z lodówki. :)

4 komentarze:

  1. Oj tak, te gryzaki sa bezcenne :) u mnie były podobne i mietolone dluuuuugo ;):)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak maluszek dorośnie i znajdzie taką pamiątkę to wywoła to uśmiech na twarzy i podziw kreatywności mamy i zapewne podobny pomysł wykorzysta przy swoich dzieciach :)

    OdpowiedzUsuń