wtorek, 21 lipca 2015

Jeszcze chwila...

Miałam wielką nadzieję, że przed wyjazdem skończę wyszywać wspomnienia z podróży, ale coś się nie zapowiada. :(
Cóż, skończę jak wrócę z...

Może zgadniecie?



W związku z tym życzę sobie i Wam mnóstwa odpoczynku i inspiracji na czas urlopów!

poniedziałek, 6 lipca 2015

Travel memories ~3~

Powiem Wam, że wyrywanie ósemki wcale nie jest fajne. :( Spuchłam strasznie, jak balon, i po trzech dniach opuchlizna ciągle jest... Koszmar jakiś. Tym bardziej, że przy usunięciu pierwszej nie miałam takich niespodzianek...

Niemniej, żeby odwrócić myśli od tego, co dzieje się z prawą częścią mojej twarzy, zabrałam się za krzyżyki. Lekarstwo całkiem skuteczne. ;)

Tak mój motylek wyglądał w piątek - widać już tutaj zmianę od ostatniego wpisu.