piątek, 6 listopada 2015

Noel

I kolejne maleństwo powstało!
Haftowało się szybko i przyjemnie. ;)
Wzór znaleziony na Pinterest (podlinkowany z tego bloga).

Aida Zweigart 16ct - szarobłękitna
Mulina DMC

poniedziałek, 2 listopada 2015

Kis Betlehem

W sieci znalazłam przeuroczy wzór i długo zastanawiać się nie musiałam - chwyciłam muliny i tkaniny i w mig powstał pierwszy egzemplarz ;)

Aida Zweigart 16ct - szarobłękitna
Mulina DMC

środa, 28 października 2015

niedziela, 11 października 2015

En souvenir de jour ~2~

Przez ostatnie dwa tygodnie każdą wolną chwilę spędziłam nad tym haftem, żeby tylko zdążyć przed ślubem! Na szczęście - udało się, :) W czwartek postawiłam ostatni krzyżyk, w piątek - oprawiłam.
I mam kilka wniosków:
Ciągle szalenie podoba mi się ten wzór. Jest uroczy.
Na Luganie cudnie prezentują się hafty, jednak jest to tkanina bardzo wymagająca. Trzeba uważać, żeby krzyżyki były równe, nie ściągać zbyt mocno nitki i jednocześnie niezbyt lekko - żeby albo krzyżyki nie znikły, albo nie były zniekształcone, za luźne. Tutaj - w odróżnieniu od Aidy czy lnu, naprawdę trzeba na to mocno uważać.
I trzeba dobrze naciągnąć tkaninę na tamborku. Lugana nie jest sztywna. Nie potrafiłabym haftować na niej bez tamborka.
Przez to, jak dla mnie, haftuje się dłużej, czasem



Lugana 25 ct, kolor biały
mulina DMC
Kilka zbliżeń:


W oprawie:

Zrobiłam zdjęcia i skapnęłam się, że nie wsadziłam passe. :D Więc tutaj haft w pełnej krasie już:


Jestem z siebie dumna!

sobota, 26 września 2015

En souvenir de jour ~1~

W drugą niedzielę października wybieram się na ślub i wesele ;)
Więc dla młodych postanowiłam whaftować pamiątkę ślubną.
Długo nie mogłam zdecydować się na odpowiedni wzór, ale w końcu znalazłam idealny!

Całość mniej wiecej będzie wyglądać tak:


środa, 23 września 2015

sobota, 19 września 2015

Cupcake O'Clock Bookmark ~2~

I zakładka skończona! Pierwszy raz do zrobienia zakładki wykorzystałam len. Ciężko mi było równo materiał zszyć z filcem, co niestety widać gołym okiem. :( Ale poza tym chyba jest nieźle, co?

A teraz zdjęcia!



poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Zakupy ~6~

Tak jak pisałam Wam ostatnio poczyniłam zakupy w pasmanterii internetowej Haftix. Zamówienie zrobiłam w niedzielę w nocy, a przesyłkę otrzymałam we wtorek rano. Do tej pory jestem pod wrażeniem tak ekspresowej wysyłki!

Rzadko robię hafciarskie zakupy, więc pozwoliłam sobie zaszaleć. A co!
I oprócz mulin zamówiłam dwie tkaniny, gazetkę, filc i prujkę. W gratisie przyszedł brelok i bon rabatowy. ;)


sobota, 22 sierpnia 2015

Pobudzić do życia Wileńską 13

Zapowiedziałam Wam jakiś czas temu, że pokażę Wam, jak zmieniła się siedziba mojego biura. Więc oto zmiany:








Nieźle to wygląda, prawda?
Pracy było co niemiara i w sumie ciągle coś wykwita, ale cóż, podobno takie są uroki remontów.

A tymczasem, ja mam 14-dniowy maraton w pracy (właśnie trwa pierwszy tydzień i jestem na warsztatach w Słupsku ;), więc niedługo pojawi się ustawiona notka, a potem? Zobaczymy!

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Cupcake O'Clock Bookmark ~1~

Zabrałam się za kolejną zakładkę, tym razem słodką i znowu prezentową.
Poczyniłam parę krzyżyków i zetknęłam się z brakiem mulin, więc szybko musiałam poczynić malutkie zakupy. ;)

A póki co zakładka wygląda tak:

Len 32 ct obrazkowy kolor ecru
Mulina DMC

czwartek, 13 sierpnia 2015

Travel memories ~5~

Zawzięłam się i skończyłam jeszcze na urlopie!

W te sierpniowe upały cały czas towarzyszyła mi woda z cytrynką i miętą. i lodem! ;)


poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Gruzja!

Gruzja to cudny kraj. ;) Staraliśmy się zwiedzić i zobaczyć, ile się da. Wylecieliśmy do Tbilisi, byliśmy w Mccheta, Kutaisi, Kazbegi i Mestii. Góry podobały nam się najbardziej!
Gruzja to przemili ludzie, dobre (choć tłuste) jedzenie, litry wina (wino homemade można kupić wszędzie) i z wieloma urokliwymi miejscami.

W tle Twierdza Narikala, Tbilisi

piątek, 7 sierpnia 2015

Travel memories ~4~

Urlop, urlop i prawie po urlopie. ;)
Fotorelacja z Gruzji (bo tam właśnie byłam, jeśli ktoś jednak nie rozpoznał Tbilisi nocą z poprzedniego posta) będzie stanowiła osobny post, chwilowo trwa przebranie zdjęć i wybranie najlepszych. ;)

A teraz czas na pokazanie kolejnej - jednej z ostatnich - odsłon wspomnień. ;)


wtorek, 21 lipca 2015

Jeszcze chwila...

Miałam wielką nadzieję, że przed wyjazdem skończę wyszywać wspomnienia z podróży, ale coś się nie zapowiada. :(
Cóż, skończę jak wrócę z...

Może zgadniecie?



W związku z tym życzę sobie i Wam mnóstwa odpoczynku i inspiracji na czas urlopów!

poniedziałek, 6 lipca 2015

Travel memories ~3~

Powiem Wam, że wyrywanie ósemki wcale nie jest fajne. :( Spuchłam strasznie, jak balon, i po trzech dniach opuchlizna ciągle jest... Koszmar jakiś. Tym bardziej, że przy usunięciu pierwszej nie miałam takich niespodzianek...

Niemniej, żeby odwrócić myśli od tego, co dzieje się z prawą częścią mojej twarzy, zabrałam się za krzyżyki. Lekarstwo całkiem skuteczne. ;)

Tak mój motylek wyglądał w piątek - widać już tutaj zmianę od ostatniego wpisu.


niedziela, 28 czerwca 2015

Wojownicze żółwie

Powstawały długo i boleśnie. Już dawno tak mocno nie pokłułam sobie palca. :( A wyjątkowo naparstek nie chciał ze mną współpracować. :(
Zresztą coś nie mogę sobie dopasować naparstka ostatnio, zwłaszcza, że mój jedyny-wyjątkowo-pasujący naparstek zapodział się gdzieś w ferworze styczniowej przeprowadzki. :(

Ale dość gadania, czas pokazać, jak one wyszły. :)


AIDA Zweigart ecru 18 ct
Mulina DMC

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Travel memories ~2~

Cieszę się, że podobają się Wam Sówki! Jestem pewna, że wkrótce na wielu blogach będzie można podziwiać je w pełnej krasie. ^^

Ja powoli dłubię motylka. ;)


środa, 17 czerwca 2015

Małe przyjemności

Podobnie jak i inne hafciarki, nie mogłam się oprzeć przeuroczym sówkom firmy RTO.
Ostatecznie zdecydowałam się na zakup Sówki a'la Włóczykij i Sówki z muffinem. ;)
Dzisiaj przyszły!


niedziela, 14 czerwca 2015

Maleństwo

Szykując posta o Hafciarskich przyzwyczajeniach, w czeluściach mojego komputera znalazłam zdjęcia, którymi się z Wami nie podzieliłam!
Nawet zapomniałam, że coś takiego popełniłam. :o
Dawno temu, mój Mąż miał samodzielnie przygotować drobiazg na firmowe mikołajki. ;) Więc do roboty została zaprzęgnięta żona. ^^ Nie wspomnę już o tym, że przypomniało mu się o tym za pięć dwunasta...
Zrobiliśmy więc nalewkę, tzw. Chrystusówkę i przyozdobiłam słoiczek po swojemu.













środa, 10 czerwca 2015

Hafciarskie przyzwyczajenia

Na wielu blogach pojawiły się wpisy dotyczące hafciarskich przyzwyczajeń. Powiem Wam, że czytanie o tym, kto na czym i jak lubi wyszywać jest mega inspirujące. Bo jak wiadomo, ile ludzi, tyle przyzwyczajeń. ;)

  1. Jaka jest Twoja ulubiona tkanina do wyszywania?

czwartek, 4 czerwca 2015

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Pobudzić do życia Wileńską 13

Ponieważ prosiłam Was o pomoc w realizacji chyba najtrudniejszego dla mojego Stowarzyszenia projektu, chciałabym Wam pokazać, jak wyglądała i jak zmieniała się nowa siedziba Q Zmianom. :)


Tak było...



sobota, 30 maja 2015

Ballerina Bunny ~2~

W odmętach zdjęć odnalazłam oprawionego króliczka, którego jeszcze Wam nie pokazałam...
Więc nadrabiam zaległości!

czwartek, 30 kwietnia 2015

Zapomniane

Zacznę od tego, że o blogu nie zapomniałam - wbrew wszelkim pozorom.
Dwa miesiące zleciały mi jak szalone. Trochę na pracy, trochę na braku chęci do haftowania, trochę z różnymi zawirowaniami i zmianami planów.
Korzystając jednak z kilku chwil majówkowego odpoczynku, otworzyłam swoje pudło z tkaninami i zestawami haftów w poszukiwaniu "czegoś nowego", a znalazłam coś starego. ;)


poniedziałek, 9 lutego 2015

Hortensia hydrangea ~6~

Czas leci jak szalony! Człowiek się nawet nie obejrzy a tu już luty. ;)
Myślę więc, że czas już najwyższy pokazać Wam ostatnią odsłonę mojej hortensji.
Oprawiłam ją już jakiś czas temu, ale zdjęć coś zrobić nie miałam kiedy. :( Ale się ogarnęłam i są. Tadam!


wtorek, 20 stycznia 2015

Polak potrafi, czyli szał zakładkowo-saszetkowy ~3~

Uff!
Długo mnie nie było, ale wbrew pozorom, nie znaczy to, że nic nie zrobiłam robótkowego ;)
Zakończyłam jeden długoterminowy projekt i powstało coś mikołajkowego, ale o tym innym razem. :D

Jednocześnie zdecydowanie nadrobiłam nagrody na polak potarfi i oto już wszystkie saszetki i zakładki: