wtorek, 16 września 2014

Zakupy ~4~

Urlop, urlop i po urlopie! Po dwóch dniach pracy już w ogóle zapomniałam, że był. :P

Dzisiaj nie będzie o hortensji, bo jestem na nią zła. Coś mi ostatnio ona nie idzie i więcej pruję niż wyszywam :o

Za to będzie o zakupach, których historia też nie zachwyca, jak sobie ją przypomnę xD



No cóż, zamówienie złożyłam 21 sierpnia mając nadzieję, że skorzystam z promocji i dostanę paczuszkę przed podróżą poślubną. No niestety, nie udało się. Wróciliśmy z podróży i nadal nic nie było. Napisałam więc w sumie dwa maile do sklepu, co się dzieje i dostałam w końcu odpowiedź, że raz - system im się na chwilę zawiesił, dwa w trakcie przeprowadzki pogubiły się paczki i nie ma dla mnie moich peonii. xD Super. Naprawdę. Byłabym chyba bardziej wyrozumiała, gdyby to sklep pierwszy ze mną się skontaktował, a nie na odwrót...
W efekcie, zamówienie dostałam 15 września. Tak, trzy i pół tygodnia po złożeniu zamówienia przy wybraniu opcji kurier.
I cała przyjemność z zakupów jakoś uleciała...


Niżej zdjęcia w ciut gorszej jakości, aparat z telefonu odmówił pełnowymiarowej współpracy... xD



Ale obiecuję, następnym razem będą hortensje. ;)

Miłego tygodnia!

10 komentarzy:

  1. Wspaniałe zakupy, teraz nie pozostało nic innego jak wziąć się do roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha, czyli nie tylko moj zestaw zgubili:( Do mnie sami sie odezwali, ale dopiero w zeszly poniedzialek, a zamawialam tez jakos w tym czasie co Ty, ze zestaw ktory zamowilam i juz zaplacilam zgubil sie w czasie przeprowadzki i czy zgadzam sie na zwrot kasy. Zgodzilam sie, bo co mialam zrobic, zamowienie anulowali wczoraj, ale po kasie ani slabu. Niepowazna firma:( Odechciewa sie zakupow u nich.
    Fajnie, ze przynajmniej Twoje zakupy doszly:) Metryczka slubna juz wisi u rodzicow, wloska kuchnia czeka na wyhaftowanie, a pozostale dwa zestawy tez ladne, choc nie mam ich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zwrócili kasę za ten jeden zestaw wczoraj na konto, więc może i do Ciebie niedługo dojdzie przelew.
      Dokładnie, mi też się odechciało zakupów u nich...

      Usuń
  3. Cudowne zakupy :)

    A ja jestem zadowolona :) Swoje zamówienie dostałam w przeciągu dwóch tygodni i bez żadnych problemów :) Zresztą jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, aby był jakiś kłopot z zamówieniem z jakiegokolwiek sklepu i ani razu nie zginęła mi przesyłka wysłana pocztą :) Dlatego nigdy nie rozumiem tych narzekań :) Czy ja jestem taką szczęściarą? Czy reszta świata ma zawsze takiego pecha? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się coś takiego zdarzyło pierwszy raz...

      Usuń
  4. Współczuję, nie lubię takiego czekania. Ja natomiast mam teraz przypadek odwrotny. Mąż na allegro coś sprzedał i paczka wraca bo pani się rozmyśliła z zakupu. Będę musiała 2 razy płacić za wysyłkę. A mogła zadzwonić, że rezygnuje z zakupu:( Ludzie czasami są dziwni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, nie mysle, ze to fer placic za dwie przesylki !!! Jak sie kupuje na ebay to placisz za przesylke, a jak rezygnujesz z paczki to wysylasz spowrotem za swoj koszt, Niech maz wraca pieniadze za towar a wysylka to juz nie wasz problem

      Usuń
    2. Jej, mi też się wydaje, że zwrot towaru powinien zapłacić kupujący!

      Usuń
  5. czemu nie podajesz nazwy firmy gdzie robilas zakupy? Jak sa tacy nie odpowiedzialni to niech inni ludzie o tym wiedza!
    Wzorek z oliwkami bardzo sliczny, wspanialy !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupy robiłam w http://needleart.pl/...

      Usuń