piątek, 1 listopada 2013

Cupckakes and... ~1~

Dawno mnie nie było. Niestety, moim jedynym wytłumaczeniem jest praca i zmęczenie. :( Od czasu do czasu udawało mi się jednak wykrzesać siły do tego, żeby postawić kilka krzyżyków.
W ten sposób udało mi się zacząć kolejny projekt, na który miałam chrapkę już od jakiegoś czasu. :)

AIDA Rustico Zweigart 18 ct
Mulina DMC



Magia backstitchy jest niesamowita, prawda? :>

Pozdrawiam i mam nadzieję, że do bliskiego napisania. :D

4 komentarze:

  1. smakowity torcik :) prawda, z backstitchami to zupełnie inny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię robić tych obszywek ale już niejednokrotnie przekonałam się, że warto, bo haft nabiera charakteru - co widać na załączonym przez Ciebie obrazku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już prawie nie haftuję obrazków bez backstitchy. Będziemy czekać, aż znowu do nas zawitasz, to jest tylko internetowy świat, ten realny jest dużo ciekawszy. Sama wolę spędzić czas na przytulaniu się do męża niż na wyszywaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też uwielbiam backstitche i to jak z niepozornych krzyżyków wyłania się konkretny kształt.

    OdpowiedzUsuń