środa, 29 lutego 2012

Pamiątka ślubna ~3~

Pogoda dzisiaj jest cudna! I już daaawno nie wstałam w tak ekspresowym tempie z rana - cóż, jak można się oprzeć słonku, które zagląda przez okno? :>
Chcę Wam pokazać kolejną odsłonę pamiątki ślubnej :D Jak się uważnie przyjrzycie, to zauważycie trzy palce pana młodego :P

AIDA Zweigart biała 16 ct
Mulina DMC


Poza tym szczęście mnie nie opuszcza. Dziś postawiłam ostatnią kropkę w części teoretycznej jednej z moich magisterek :D Teraz tylko pani prof. musi zaakceptować i w ten sposób moje obydwie magisterki będą tylko czekać na analizy badań. :D Jest bosko. :D

Dzięki, Kochane za liczne komentarze pod sówką. :D
Tak, piegucha, wiem, że ma ona wzrok szaleńca, ale to zagranie było celowe :D Stwierdziłam, że białe french knoty tylko odbiorą jej uroku. :P

7 komentarzy:

  1. bedzie sliczna...tez ja haftowalam dla syna..

    OdpowiedzUsuń
  2. pamiątka ciągle do przodu - faktycznie palce już widać
    u mnie dziś nie było ani grama słońca ...szkoda

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna będzie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Połowa juz jest. Obraz slicznay sama taki haftowałam.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń