poniedziałek, 31 października 2011

Prywata!

W poprzednim poście wspomniałam, że piszę dwie prace magisterskie. (;
Do jednej z nich jestem w trakcie prowadzenia badań i tutaj pojawia się moja prośba do Was, kochane blogowiczki, abyście zechciały poświęcić trochę czasu, wypełnić moją ankietę i zachęcić innych do jej wypełnienia.
Jest ona dostępna online i przeznaczona dla kobiet i mężczyzn (linki znajdują się pod odpowiednią płcią) w wieku 18-37 lat. Ankieta dotyczy postaw wobec aborcji, jest całkowicie anonimowa, a jej wyniki wykorzystam jedynie do napisania pracy magisterskiej.

Z góry Wam wszystkim dziękuję!

niedziela, 30 października 2011

Poduszeczka na igły.

Wpisu na temat moich aktualnych poczynań brak. Czasu wolnego mam mało, więc głównie krzyżykuję porankami lub wieczorami, a na robienie zdjęć nie starcza albo czasu, albo słońca... :( Co robić? Takie uroki pisania magisterek, stażu... Pocieszam się oglądając Wasze blogi i cudowności, jakie publikujecie. :D

Ale zdjęcie jakieś dziś być musi, więc pokazuję igielniczek, który powstawał w wakacje pomiędzy moimi krótkimi powrotami do domu:




niedziela, 23 października 2011

Koci breloczek & SALowe początki

W tygodniu popełniłam koci breloczek. (;
Pierwszy raz haftowałam na czarnej kanwie i nawet mi się podobało. (;
Jest też to mój pierwszy brelok - nieco inny niż te, które dotychczas widziałam na Waszych blogach, bo wypchany i zszyty.
Kocie oczy to małe czarne koraliki. (;



środa, 19 października 2011

The wild animals

Jakiś czas temu skończyłam haftować jeden obrazek z serii The wild animals. Ile się z nim namęczyłam i ile się nad nim nadenerwowałam, wiem tylko ja. :/ Ale ostatecznie doszłam do wniosku, że nie jest źle. Same oceńcie:




niedziela, 16 października 2011

Wiosenne zaloty ~2~ / decoupage / SAL

W tym tygodniu na robótkowym froncie wiele się działo, ale i tak pokażę tylko część tego wszystkiego - przecież co za dużo to niezdrowo!

Po pierwsze, Wiosenne zaloty mają już wszystkie krzyżyki i są wyprane. Ich dalsze losy są uzależnione od mojego czasu, bo jeszcze nie mam ramki...


poniedziałek, 10 października 2011

czwartek, 6 października 2011

Lawendowe saszetki

Praktycznie przez całe lato haftowałam najrozmaitsze malutkie wzory. Na początku tylko z motywem lawendy, ale później zrobiło się zbyt monotonnie i zaczęłam szukać innych motywów. (; Wszystkie maleństwa podszyłam filcem, wypchałam suszoną lawendą, doszyłam wstążki i tak oto powstały lawendowe saszetki, które zagościły w szafach mojego mieszkania, kilka poszło do przyjaciółki i cioci, dwie zamieszkały w szafie u mojego chłopaka, a część z nich zawędrowała do jego mamy. (;
Niestety, nie zrobiłam im wszystkim zdjęć, więc mogę Wam zaprezentować tylko kilka tworów:


wtorek, 4 października 2011

niedziela, 2 października 2011

Słoneczniki

Dzisiaj chciałam Wam pokazać obrazek, który wyhaftowałam bez okazji i dla siebie :D
Uwielbiam słoneczniki, dlatego długo się nie zastanawiałam nad samym wzorem.
Wzór pochodzi z jednego z numerów gazetki Hafty polskie.
Oto i on:

sobota, 1 października 2011

Bee free

I oto prezentuję kolejny pinkeep. Tym razem ciut mniejszy, ale wzór haftu również jest autorstwa Barbary Any. Pinkeep i tym razem powędrował w rączki mojej koleżanki z okazji jej urodzin. (;